Szukaj

Raty i elastyczne formy finansowania

Klienci często zwracają się do mnie z prośbą o rozłożenie płatności za części zamienne lub aparaturę medyczną na raty. W większości przypadków staramy się wychodzić naprzeciw takim oczekiwaniom, jednak ostatnie doświadczenia pokazały, że do tego typu rozwiązań warto podchodzić z dużą ostrożnością.

Dostarczyliśmy klientowi kosztowną część zamienną do tomografu komputerowego. 60% jej wartości zostało opłacone w formie zaliczki, natomiast pozostałą kwotę podzieliliśmy na pięć miesięcznych rat.

W czasie realizacji zamówienia cena tej części wzrosła, jednak zdecydowałem się nie zmieniać uzgodnionej wcześniej ceny, ponieważ została ona ustalona w momencie zawarcia umowy.

Otrzymaliśmy jedynie pierwszą ratę. Kiedy nadszedł termin kolejnej płatności, środki nie wpłynęły na konto. Rozpoczęła się wymiana wiadomości i wyjaśnień – klient tłumaczył opóźnienie problemami z finansowaniem ze strony swoich partnerów. W praktyce oznaczało to, że coraz więcej mojego czasu i energii było poświęcane na egzekwowanie zapisów umowy.

Obecnie uzgodniliśmy wydłużenie terminu spłaty pozostałego zadłużenia. Ta sytuacja po raz kolejny przypomniała mi jednak, że podejście do terminowych płatności może zmienić się w każdej chwili.

Nawet podpisana umowa z precyzyjnym harmonogramem i określonymi terminami płatności nie zawsze stanowi wystarczające zabezpieczenie.

Oczywiście zawsze istnieje możliwość dochodzenia swoich praw na drodze sądowej i wygrania sprawy. Dla mnie jednak nie jest to droga prowadząca do rozwoju biznesu. To przede wszystkim długotrwałe postępowanie, dodatkowe koszty i – co najcenniejsze – utrata czasu.

Życzę wszystkim przedsiębiorcom rzetelnych i odpowiedzialnych klientów, którzy regulują swoje zobowiązania terminowo i bez konieczności przypominania o płatnościach.